jak to może skomplikować życie.

bruzdy mamy w bazie danych.
przemocy.
zdobycia kopii aktu urodzenia i gotowe: staje się nowym człowiekiem! To
zapowiadały nadejście lata. Po czterech godzinach, które musiała spędzić w ponurych
– Chodzi o starszego chłopaka. Nazywa się Charlie Kenyon. Znają go państwo?
– Zabieraj się stąd – rozkazała Shepowi. – Znajdź Luke’a i odjeżdżamy.
Miała jeszcze jedno dziwactwo. Codziennie po powrocie z pracy otwierała butelkę piwa. I
popytam, ale nie robię sobie większych nadziei. W skali jeden do dziesięciu, gdzie dziesięć
– Jaki wybór, Sandy? Danny nie należy już do nas. Decyduje o nim prawo, a ja znam tego
wydziału komunikacji i odebrał prawo jazdy Vander Zandenowi. Coś pomysłowego. Po
na przyszłych morderców?
- To wszystko moja wina. Spójrz na niego. Nie rozumiesz? To wszystko
zamierzonym celem, on mógł mieć motyw. Może się w niej kochał i nie podobała mu się jej
na Wschodnie Wybrzeże. Jest gotów zabić kogoś, żeby mnie do tego zmusić.

czuła do niego wdzięczność, a on oczywiście musiał jej

– Skończyłem – powiedział.
dwa dolary robiła pranie; trzeba tylko zostawić brudne rzeczy przed drzwiami. No i motel nie
szlag - pomyślała. Zapowiadał się zabójczy dzień.

Elizabeth wpada w pułapkę. Elizabeth się broni. Elizabeth wbiega

Jesteś dla nich dobra i oddana, pokochałaś ich.
- I dokonałeś tego, stając się ekspertem w
od Sebastiana.

- Nie byłem! - odpowiedział oburzony Andrews. - Nie ja, tylko moja

- Punkt dla ciebie. Opowiedz, co właściwie się stało.
z miękkim szkockim akcentem.
- Jestem dandysem, idioto. I nie chcę, żeby Stiveton