ze strachu i obrzydzenia. Po chwili uspokoiła się i otarła oczy

Pewnie sypiał z Jennifer, łamał wszystkie śluby, a potem i tak uzyskiwał odpuszczenie
Zamach, oddech, zamach, oddech, nawrót.
spojrzała na Bentza. Szukała potwierdzenia.
przecięła smuga odrzutowca. Umrę, zrozumiała nagle. Poruszała się coraz wolniej, już nie
– Nie. Jeśli wierzyć datom na fotkach, jeździła w kółko między Kalifornią a Luizjaną.
Rozłączył się ciągle niespokojny.
Znalazł w Internecie billing jej komórki i przekonał się, że ostatnie połączenie
Bledsoe pokręcił głową. – Marnotrawstwo funduszy. Odwołaj ludzi. – Wsiadł do samochodu.
Najwyraźniej psychopatka nakręcała się, plamiąc krwią, swoją albo cudzą, zdjęcia Bentza.
Spotkamy się w Dino.
Pracował do późna w noc, zanim w końcu dał sobie spokój. Rzucił się na niewygodny,
chciał dokładać jej własnych kłopotów.
– A to taśma z motelu, do którego podrzucono zdjęcie. Kamera zarejestrowała biegacza.
– I właśnie to trzeba uczcić.

tylko dobrego fryzjera, by je odpowiednio przyciął.

chcesz, suko? Już wiem, że nie jesteś Jennifer. Tylko udajesz.
życie matce? – krzyczała.
innych wizjach. Przyznał się, że zaledwie kilka dni wcześniej widział ją w lesie, kilkanaście

dziesięciu lat... prehistoria. A ten dupek na ekranie mnie denerwuje. Co za bezczelność –

prawda?
Stefano pobił się z dwójką innych chłopców i sprawa
- Jeśli tylko zechcecie - przystała Amy i

– Tak. Ale nie... nie płacę. Miałam się tam kręcić, ładnie wyglądać, pływać, sami wiecie.

koszuli. W tym stroju wcale nie wyglądał na swoje pięćdziesiąt
Powiedziałem ci. Będę się trzymać z daleka.
twojego umysłu nawet na dziesięć sekund.